Home » WYWIADY » Wywiad z ministrem ekonomii Islandii dla iTIMES

Wywiad z ministrem ekonomii Islandii dla iTIMES

Islandia została uznana przez wielu za wzór do naśladowania dla krajów, pograżonych w kryzysie ekonomicznym. W ciągu małego okresu czasu, wprowadzając wiele reform temu  niewielkiemu wyspiarskiemu krajowi udało się nie skorzystać z unijnego programu pomocowego. 8 lat po katastrofie ekonomicznej, której uległ kraj dzisiaj odnotowuje on znaczaąy rozwój.

Giorgos Fokianos, z ramienia iTIMES rozmawiał z ministrem finansów Islandii Bjarni Benedikttsonem o “magicznej formuły” Islandczykow.

-Islandia, w przeciwieństwie do innych krajów europejskich odmówiła przyjęcia na siebie kosztów  bankowych. Czy uważacie 8 lat później, że była to słuszne posunięcie, przyczyniające się do wzrostu?

To, co miało największe znaczenie dla Islandii to była odmowa przyjęcia przez państwo zobowiązań banków wóbec prywatnych wierzycieli.

-Jakie koszty kryzysu musiało ponieść społeczeństwo i w jaki sposób ochroniliście najmniej zarabiających?

Było to bardzo kosztowne dla kraju. Prawdziwa wartość waluty własnej znacząco spadła co wpłyneło na pogorszenie sytuacji wielu gospodarstw domowych i przedsiębiorstw prywatnych z powodu inflacji. Staralismy się jednak utrzymać wysoki stopien zatrudnienia, w przeciwieństwie do wielu krajów eurozony. Udało nam się ochronić rodziny o niskich dochodach, wspieraliśmy ubezpieczenia społeczne, zasiłki dla bezrobotnych  i w pewnym stopniu podatki.

-Może Pan powiedzieć, dlaczego Islandii się udało, a innym krajom, takim jak Grecja – nie udało?

Przede wszystkim, Islandia “weszła” w kryzys z niewielkim długiem publicznym. Problemem był dług prywatny (osób). Islandia mogła przyjąć program Międzynarodowego Funduszu Walutowego, który był konieczny w tamtym okresie. Najważniejszą rzeczą było wdrożenie programu MFW, ale równocześnie nie przyjeliśmy na siebie długów bankowych.

Posiadanie własnej waluty uratowało nam życie. Udało się nam ocalić wiele miejsc pracy, tym samym natychmiast została wzmocniona konkurencyjność produkcji naszych fabryk. Myślę, że posiadanie własnej waluty było tym decydującym czynnikiem, ale nikt nie przeszedł kryzysu lekko. Myślę również, że nie ma łatwego rozwiązania dla międzynarodowego kryzysu i żaden kraj nie może sobie z nim poradzić łatwo. Zarówno wysoki dług publiczny jak i wspólna europejska waluta są tym niebezpieczeństwem co widać na przykładzie krajów Południa Europy.

-Musi być trudno jakiemuś innemu krajowi pójść w ślady Islandii.

Tak, poniewaz posiadając wspólną walutę musisz podejmować decyzję mając na uwadze interesy całej europejskiej gospodarki nie tylko swego kraju. My mieliśmy możliwość przystosowania naszej waluty coś, czego inne kraje nie mogły dokonać.

-Czy moze Pan wymienić jakie problemy w Islandii zostały do rozwiązania, aby kraj mógł zupełnie poradzić sobie z kryzysem?

Przede wszystkim system bankowy i, jako ostatni krok : capital controls, co zamierzamy osiągnąć jeszcze wtym roku.

-W momencie światowego kryzysu ekonomicznego wiele krajów postanowiło wprowadzić daleko idące oszczędności, aby rozwiązać problem. Czy zgadza się Pan z tym?

W wielu przypadkach tak włśsnie należało zrobći .Jednakże plan oszczędnościowy musi być wypracowany dla każdego kraju osobno. W Islandii, 1 stycznia 2016 r. przedstawiliśmy nowy plan, którego celem jest kontrola długów i wydatków.

-Krajem porównywalnym z Islandią jest Cypr, który również borykał się z problemem ekonomicznym. Cypr zgodził się na przyjęcie programu pomocowego. Na co musi teraz uważać?

Nie chcę dawać gotowych recept dla ekonimii innych krajów, ale zasada mówi, że należy uważać na eksport produkcji w danym kraju. Należy przyjąć jakiś plan, który nie odsuwałby problemów ekonomicznych na okres poźniejszy, ale pozwalał na ich natychmiastowe rozwiązanie. Podoba mi się obserwacja krajów z eurozony jak i spoza niej. Co się może dziać z krajem, posiadającym wspólną walutę, jakie wynikają z tego korzyści i jakie korzyści mają kraje nie posiadające wspólnej waluty. Myślę, że korzyścią dla Islandii jest pozostanie poza eurozoną.

-Jakie są stosunki Islandii z EU i dlaczego wycofaliście swój wniosek o wstąpienie do Unii?

To był błąd, do czego przyznały się partie optujące za wejściem Islandii do Unii. Nie leży w interesie Islandii wejście do Unii jako pełnoprawnego jej członka. Jednakże chcemy, aby istniała ścisła współpraca z Europą poprzez unie ekonomiczną, której jesteśmy członkiem w rynku wewnętrznym. Wierze, że udział w rynku (europejskim) był dla Islandii korzystny i będziemy go kontynuować.

 

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

 

test